• Bez kategorii
  • Po drugiej stronie

    linie

    DOVER, Port. Godzina 22:30 Droga z portu kieruje nas na angielskie rondo. Nawet dobrze, bo tych w Anglii jest naprawdę sporo, więc praktyka okaże się tutaj bezcenna. Ponieważ znaki ustawione są po lewej stronie, a my, odruchowo spojrzeliśmy na prawą, nie zauważamy który zjazd należy wybrać. Trudno, nie będziemy się kręcić bez sensu. Jako nawigację […]

  • Bez kategorii
  • Inny wymiar zakupów

    ksiazki2

    Kupując sukienkę (często z metką od znanego projektanta) – wspierasz osoby chore na raka. Kupując płytę – perełkę, której nigdzie już nie można dostać – pomagasz osobom z upośledzeniem umysłowym. Płacąc za fotel, będący idealnym połączeniem wygody oraz modnego, retro wzornictwa – zmieniasz los porzuconych zwierząt a wybierając ręcznie zdobioną zastawę, kryształowe naczynia i haftowany […]

  • Bez kategorii
  • Zjeść cały Świat!

    hamb

    Będąc w Anglii, z łatwością można zrzucić parę kilogramów, żywiąc się przygotowanymi przez siebie daniami na bazie produktów z Tesco. W porównaniu z polskim jedzeniem, to angielskie do najsmaczniejszych nie należy. Jednak są też inne możliwości. Jest inna Anglia. Multikulturowa – a co za tym idzie – pełna smaków świata, które są na wyciągnięcie ręki. […]

  • Bez kategorii
  • Kolorowe ptaki

    PARA

    W wielokulturowej Anglii, na każdym kroku można spotkać przedstawicieli innych, często bardzo egzotycznych nacji. Jedni są turystami, inni emigrantami a jeszcze inni – już rodowitymi Brytyjczykami. Ciężko stwierdzić kto jest stąd od zawsze, a kto – od niedawna. Niedziela. Godzina 14 brytyjskiego czasu. W niewielkim angielskim miasteczku dzwony kościelne zaczynają wybrzmiewać w rytm radosnej melodii. […]

  • Bez kategorii
  • Między cegłami

    cegla6

    Czerwone domy, biurowce, bloki. Czerwone dworce, szkoły, gmachy. Czerwone autobusy, mury, czasami ulice. Czerwone wszystko. Czerwona Anglia! Przechadzając się po angielskich miasteczkach można poczuć się jak na śląskim osiedlu robotniczym czy przed łódzką fabryką. Czerwona cegła, która od kilku lat coraz częściej ozdabia ściany polskich mieszkań, w Anglii jest od zawsze. To kolor podstawowy ale i niezwykle […]

  • Bez kategorii
  • Smak ulicy

    chleby

    Zamiast schabu i cielęciny – czerwone mięso wołowe, baranina i jagnięcina. Zamiast dorsza, okonia, i pstrąga – zimnice, langusty, łososie i zamknięte w wielkich muszlach przegrzebki. Zamiast karczku z grilla i bigosu – padthai i Singapore noodles a w miejscu szarlotki i ciasta drożdżowego – babeczki rumowe (rum babas) oraz orzesznikowiec (pecan pie). Owoce i […]

  • Bez kategorii
  • Uszy w trawie

    DSCN9070 króliczek 1 (1280x960)

    Pojawiają się nagle (jak angielski deszcz), grupami, pod osłoną nocy. Zaczynają kopać. Licząca od kilku do kilkunastu osobników wataha wygląda jak grupa rzezimieszków, załatwiających swoje szemrane interesy pod oknami domów. Unikają światła latarni a kiedy poczują, że ich obecność jest aż nadto wyczuwalna dla innych gatunków – uciekają. Niezbyt daleko, ale przez chwilę można zaobserwować […]

  • Bez kategorii
  • Na skróty

    ciasteczka

    Pierwsza myśl po wejściu do marketu w Anglii: Ale tu dużo rzeczy! W rzeczy samej – tak waśnie jest. Wybór jest ogromny. Przede wszystkim na dziale spożywczym. Ryby i owoce morza (czerwone, żółte; w skorupach, w muszlach), mięsa (wół jest rozczłonkowany tak szczegółowo, ze smakosze mogą delektować się również szpikiem kostnym), nabiał (kupno naszego pierwszego […]

  • Bez kategorii
  • Poranny prysznic

    Poranny prysznic

    Angielski deszcz. Pada, siąpi, leje, kropi. Może się pojawić każdego dnia i każdej nocy. W każdym tygodniu, miesiącu, o każdej porze roku. Śledząc prognozy pogody można natknąć się na wiele określeń angielskiego deszczu. Najbardziej spodobał mi się morning shower. Idealny na początek dnia, bo wiadomo, dzień najlepiej zacząć od prysznica/kąpieli. Wyobraźcie sobie taką sytuację: na niebie […]