Zjeść cały Świat!

hamb

Będąc w Anglii, z łatwością można zrzucić parę kilogramów, żywiąc się przygotowanymi przez siebie daniami na bazie produktów z Tesco. W porównaniu z polskim jedzeniem, to angielskie do najsmaczniejszych nie należy. Jednak są też inne możliwości. Jest inna Anglia. Multikulturowa – a co za tym idzie – pełna smaków świata, które są na wyciągnięcie ręki. I to na ulicy!

Kilka godzin na głównym placu w Kingston wystarczyło, aby zdać sobie sprawę, że zgubione kilogramy wrócą. I to szybko, w miarę wizyt w kolejnych angielskich miasteczkach, gdzie smak i zapach unoszą się nad placami, ulicami, centrami miast.
W Kingston biesiada trwa praktycznie cały tydzień. Tu grill, tam wielki wok, w oddali kolorowe garnki.
Amerykę reprezentują burgery i sandwiche, Hiszpanię cierpliwie przygotowywana paella, Japonia kusi zupami oraz sushi, Wielka Brytana mięsnymi ciastami, Maroko falafelem natomiast kuchnia włoska prezentuje twarde, dojrzewające sery i wino. Jest nawet polski miód!

Stoisk jest sporo i naprawdę ciężko jest odmówić sobie kolejnych, znakomicie wyglądających dań czy przekąsek. No bo jak po solidnej porcji Pulled Porka przejść obojętnie obok podawanych na słodko, gorących precli czy czekoladowych brownie?

Nie są to łatwe decyzje, szczególnie kiedy człowiek chciałby zjeść cały świat. Tu, w Kingston, jest taka możliwość.
Drobna rada: proponujemy wizytę o pustym żołądku. I tak szybko się zapełni!

swine dine

duzo kanapek

hamburger

nutella

gary dwa

ogorki

lody

ser

precle

lezaki

rynek

Zdjęcia: Marta; tekst: Julek

Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz